Moje podsumowanie 2018 roku

Moje podsumowanie 2018 roku

Kolejny rok minął nie wiadomo kiedy, o ile w poprzednim roku dopadło mnie wiele zmian, o tyle rok 2018 przyniósł dużo mądrości, wiedzy i nowych doświadczeń.

Co się zmieniło?

Wyszłam za mąż, w samej końcówce roku poślubiłam miłość swojego życia i nie mogę być szczęśliwsza. Zmiana nazwiska, stanu cywilnego oraz zastąpienie pierścionka obrączką to największe wydarzenie tego roku.

Poznałam wartość przyjaźni i niszczycielską moc internetu, opowiem o tym innego dnia, jednak to naprawdę duża nauka. O tyle zmieniło mnie to, że odpowiedzialniej i mniej ufnie podchodzę do każdej nowej znajomości.

Poznałam kilka niezwykle ciekawych osób, które dodały mi energii i mocnego kopa do działania, które wniosły w moje życie więcej uśmiechu i niekontrolowanej radości.

Z dużych zmian, to oczywiście jeszcze wykluczenie z mojego życia toksycznych osób, które zabierały mój czas i energię nie dając nic w zamian, udało się i jestem dużo szczęśliwsza bez nich w moim życiu.

 

Oczywiście wciąż jestem tą samą Agnieszką pełną optymizmu i radości, pełną energii i pozytywnego nastawienia do świata jednak wiele się we mnie samej zmieniło. Dorosłam, dojrzałam do mówienia NIE, do asertywnej pomocy i odsuwania niepotrzebnych relacji.

Rozwinęłam swój profil instagramowy i dzięki wsparciu Sebastiana mogę rozwijać swoją pasję do fotografii, nie tylko produktowej.

Nie odwiedziłam 12 miast w tym roku, łącznie wyjechałam 15 razy, nie mogę tego zaliczyć jako zrealizowanego postanowienia gdyż kilkukrotnie byliśmy w tym samym miejscu 😀

Wciąż umiem być egoistką sama dla siebie i jest to cudowne, że robię to mądrze i mam dla siebie czas.

 

Nie ma wielkich postanowień i wielkich zmian, są za to spokojne miesiące i pełne działań tygodnie. Były przygotowania do ślubu i spacery po plaży w Łebie, Gdańsku czy Stegnie. Było zdobywanie szczytów w Tatrach i taplanie się w basenie w Łodzi. To był dobry rok, następny będzie jeszcze lepszy i już teraz to wiem, po prostu zaczęłam doceniać co mam i kogo mam przy sobie, dzięki czemu zaczęło się dziać dobrze w moim życiu. I nasz związek a teraz już małżeństwo tylko zyskuje dzięki temu.

 

Z okazji nadchodzącego roku życzę Wam spełnienia wszystkich postanowień, egoizmu osobistego i miłości, bo z nią jest po prostu łatwiej. 

 

Agnieszka

No Comments

Post A Comment