Mała czarna sukienka

Mała czarna sukienka

Od zawsze marzyłam o takiej małej sesji, ja spacerująca ulicą, najchętniej uciekająca przed kimś wśród tłumu ludzi. Z rozmazaną pomadką na ustach i rozwianym włosem.

Podczas pobytu w Gdańsku udało nam się częściowo spełnić moje małe marzenie – tłumów nie było, ale zdjęcia w małej czarnej są doskonałe jak dla mnie.

Nie ukrywam, uwielbiam tę sukienkę i jeszcze niejednokrotnie ją założę, jest idealnie dopasowana, ma delikatne plisy i pięknie zabudowany dekolt. Dla mnie to sukienka marzenie i wystarczy lekko podkreślone oko oraz intensywna pomadka by stylizacja nabrała ciekawego, wieczorowego looku.

Te zdjęcia to spełnienie mojego małego marzenia o ciekawej sesji, a gdzie jak nie na Mariackiej w Gdańsku? Przecież to najpiękniejsza uliczka jaką znam.

Jak Wam się podoba wymarzona przeze mnie stylizacja?

Agnieszka

Brak Komentarzy

Napisz Komentarz