Minął rok i co się zmieniło? Podsumowanie mojego 2017 roku
Nadszedł Sylwester, ostatni dzień w roku, czas podsumowań i postanowień na nowy rok. Postanowiłam krótko podsumować swój rok i opowiedzieć Wam, jakie mam postanowienie i dlaczego nie ma ich kilku. Bo ja taka przewrotna dziewczyna jestem, że nie robię nic na siłę.  Kilka lat z rzędu, będąc jeszcze w innym miejscu w życiu, nazywam to innym wcieleniem, życzyłam sobie tylko aby każdy kolejny rok nie był gorszy. To było postanowienie, życzenie i marzenie. I w 2015 roku sama wzięłam sprawy...

Read More

Cudowny, biały urlop. Święta znaczy ;)
Wiecie już, że spędziłam Święta Bożego Narodzenia w Zakopanem, w zimowej stolicy Polski i do tego w białej, pokrytej śniegiem stolicy. Na Instagramie czy Facebooku raczyłam Was zdjęciami i krótkimi relacjami, a dzisiaj mam dla Was obszerniejszą relację. Taką ode mnie, właściwie od nas :) Spędziliśmy w Zakopanem 4 i pół dnia, niewiele i bardzo dużo, zależy jak kto spojrzy. Nam wystarczyło, my lubimy takie wyprawy na chwilę. Zakopane zawsze kusi nas dobrymi hotelami, bliskością przystanków różnego rodzaju busów, które...

Read More

Moje wyjątkowe święta
Święta Bożego Narodzenia to magiczny czas. Uwielbiam dekoracje na dwa tygodnie przed Świętami, gotowanie kapusty, niesamowicie pachnącej zupy grzybowej, pieczenie makowca i zagniatanie ciasta na pierogi. Nie ma nic lepszego niż wybieranie prezentów i pakowanie ich. Obserwowanie uśmiechów bliskich po ich odpakowaniu to kolejna magia. I wspólny czas, ten najważniejszy bo zapominając o pośpiechu dnia codziennego, wreszcie jest moment na gry, zabawy, rozmowy i najzwyklejsze w świecie posiadówki w swoim gronie.  Nieco ponad dwa lata temu dokonałam rewolucji w swoim...

Read More

Czas ucieka mi przez palce a ja z tym walczę :)
Nawiązując do mojego poprzedniego wpisu, o szanowaniu swojego czasu i życiu offline, stworzyłam dla Was mały poradnik, który mi osobiście pomaga zarządzać czasem i być niemal jak Ola Budzyńska, którą szczerze podziwiam. Bo wiecie, to nie jest tak, że ja obudziłam się pięknego dnia i pomyślałam, eureka, mam wszystko uporządkowane. Dla mnie to była masakra od początku, kiedy przestałam pracować na etacie a zaczęłam na własny rachunek.  No bo jak to, ja nie dam rady zrobić zlecenia, zakupów, odebrać trzech...

Read More

Nie cierpię być przeziębiona!
W jakże niewdzięcznym okresie jesienno zimowym, wiele osób zmaga się z przeziębieniem. To nic nowego, tak było, jest i pewnie będzie, chociaż kiedyś zdecydowanie bywało lepiej, gdyż mieliśmy zimy! Tak, bywały przecież prawdziwe zimy, ze śniegiem, mrozem i lepieniem bałwanów. I były na swój sposób magiczne a dodatkowo, wymrażały co trzeba było i człowiek mniej chorował. Babcia mi mówiła :) Wiecie, ostatni raz porządnie się rozchorowałam na przełomie stycznia i lutego, prawdziwa grypa dopadła mnie po latach spędzonych z dala...

Read More