Kręta droga

Oj dawno nie pisałam do Ciebie. Nie potrafiłam się zebrać. Miałam gorsze i lepsze momenty, ale głównie te gorsze, jeśli chodzi o moje starania. Odpuściłam na trochę, dałam sobie spokój i stwierdziłam, że skoro tak ma być to dobra, ja sobie będę szczęśliwie żyła z...

W tym momencie zaczynam bardzo ważny cykl na blogu. Jeżeli zechcesz mi towarzyszyć, to gwarantuję Ci odpowiednią dawkę niepewności, wiadomości medycznych, porad i moich przemyśleń, mam nadzieję, że również i troszkę radości. Bo moja Droga czytelniczko, postanowiłam zajść w ciążę. O tyle jest to ważne i...