Blog

Na spacer, jak niemal w każdą niedzielę. A pogoda była przepiękna i szkoda byłoby ją zmarnować. Także wyszliśmy sobie z domu. I co krok dziwiliśmy się, że takie pustki na ulicach. W połowie drogi do parku, który tak bardzo chciałam odwiedzić olśniło nas. Pierwsza niedziela z...

Parząc na to, co wydarzyło się na Nanga Parbat, co dzieje się w drodze na K2. Bardzo ciepłe myśli kieruję w stronę Tomka i jego rodziny a z naszego sprinterskiego duetu jestem dumna. I gdzieś po tych wydarzeniach, postanowiłam napisać kilka słów o mojej miłości...