Po co mi to mydło ;)

Nigdy nie używałam mydła. Dobra, od czasów dzieciństwa, ale jednak prawie całe życie leciałam na żelach do mycia ciała czy innych piankach pod prysznic. Aż poznałam Sebastiana.

Odkąd pamiętam musiałam mieć dla niego kostkę mydła w domu, nie chciał się myć moimi żelami ani używać płynów do kąpieli, mydło a najlepiej białe, zwykłe i był szczęśliwy.

I powiem Ci, że stał się cud. Poznałam latem mydlarnię prowadzoną przez niesamowitą dziewczynę, która swoje hobby przerodziła w sposób na życie i idzie jej to naprawdę świetnie. I zaczęłam poznawać mydło…

Swoją przygodę z Blank Mydlarnią rozpoczęłam od odżywczego mydła, które przy mojej suchej i naprawdę średnio odżywionej skórze zaczęło działać cuda. Dzień po dniu zauważałam jak moja skóra przestaje potrzebować dodatkowego mocnego nawilżania, staje się na nowo elastyczna i gładka.

Mydło odżywcze zawiera w sobie jedwab, mleko oraz drożdże kosmetyczne, a także olej ze słodkich migdałów i nierafinowane masło shea które tak wspaniale wpływają na stan mojej skóry i wiem, że u Ciebie sprawdzi się równie dobrze.

 

Drugim w kolejności kosmetykiem Blank, który poznałam był peeling kawowy. O niesamowitym zapachu, bajecznie wyglądający i kurde, wiesz jak cudownie działa? Nie tylko wygładza skórę ale i energetyzuje oraz działa przeciwcellulitowo. Uwielbiam go i gdy używam, w całej łazience pachnie kawą a do kawy to jestem pierwsza 😀

I oczywiście Sebastian lubi drapanie peelingiem po plecach, oj jaka radość dla niego, gdy taką kostką podrapać go kilka minut 😉

Ostatnim z kosmetyków, które dzisiaj Wam przedstawię to Mus Mydło, kosmetyk który skradł moje serce i nie umiem bez niego żyć. Ten cudowny specyfik jest dostępny w czterech wersjach zapachowych, zapakowany w mały słoiczek (mi wystarcza on na 3 użycia) tutaj możesz przeczytać wszystko co Iwona napisała o tym mydle bo ja mogę pisać same peany pochwalne i nie dowiesz się nic rzeczowego ode mnie. Powiem jedno, WARTO spróbować tego musu na sobie.

 

Odkąd poznałam Blank Mydło, nie używam już innych kosmetyków do mycia ciała, chociaż dla peelingu jeszcze czasem zdradzam Blank. Niebawem napiszę kilka słów o olejkach, czekajcie na post.

 

Agnieszka 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *